Szanowni Podlodowcy,

we wtorek koledzy podlodowcy z Łomży byli na Warnołtach. Mówią, że rano weszli bez problemów, ale przy zejściu z lodu mieli już kłopot bo odmarzło. Na Głodowie stały dwa samochody i siedzieli przy trzcinkach. Praktycznie nic nie brało oprócz okoników jak palce….

Chyba to już koniec. Postaram się z aparatem w weekend przejechać – to zobaczycie jak wyglądają Mazury w marcu 2017….

Wczoraj kolega podlodowiec był na Łaśmiadach i lód stopniał do 10 cm i jest bardzo kruchy. Czasami 2 a innym razem maks 4 stuknięcia pierzchnią…Chyba to już koniec…

A zdjęcie poniżej dla zapamiętania tegorocznej zimy:)

IMG_17092.jpg