Witajcie Szanowni Podlodowcy!:)

za oknem szaro i buro i ciągle deszcz, a na Mazurach bardzo wysoki stan wody, co oznacza, że sezon podlodowy 2017/2018 może być udany:)

Wszyscy już przebieramy nogami za pierwszym mrozem i pierwszym lodem. Czas już chyba wyciągnąć nasze małe wędeczki i zrobić przegląd sprzętu. 

W ostatnią niedzielę bardzo ładnie brały płotki na federa i 30 cm nad dnem. Kilka krapików dało też znać. Ja liczę jeszcze na jesienne leszcze. Tegoroczny wakacyjny rekord to 57 cm:)

Do usłyszenia i niedługo zacznę zamieszczać informacje o sprzęcie.

Dla zachęty zdjęcie „zmęczonych” podlodowców:)