Okonie na bałałajkę..

Co w trawie piszczy…

Szanowni Podlodowcy,

ogólnie na Mazurach jest teraz sielsko-anielsko:) Kruki zaczynają się ganiać, bieliki już tez czują wiosnę. Z powodu śniegu coraz częściej widuję sarny na oziminach – ostatnio na biegówkach widzieliśmy 17 sarenek, które pasły się na rzepaku. Jelenie coraz bardziej czują dokuczające im poroże – za miesiąc ruszam na pola i lasy w ich poszukiwaniu:)

A co na lodzie…okonie biorą, co prawda nie za duże ale można się pobawić. Kolega Tomek z Pisza napisał, iż wczoraj na jeziorze Kocioł złowili po ok. 20 sztuk okoni, z czego 7 naprawde ładnych. Leszcze chwilowo zasnęły, a płoć wiosenna jeszcze nie zaczęła żerować. O i tak właśnie jest teraz na naszych Mazurach. Lasy wyglądają cudownie, sikorki skrzeczą a dzięcioły wystukują miarowo:) Żyć się chce!:)

okoniowe

Raport podlodowy – jezioro Tyrkło

Szanowni Podlodowcy,

wczoraj z rana wybraliśmy się na Tyrkło. Pogoda była cudowna – słońce i -3C. Niestety tym razem leszcze nie brały – we 3 zaledwie 7 podleszczaków. Za to nadrobiliśmy z okoniami – niedużych złowiliśmy przy plaży aż 41:) W sumie wyjazd udany:) Poniżej zdjęcie maZurskiego pogroncy okoni:)

A Wy gdzie byliście? napiszcie na podlodowe@onet.eu

IMG_1671

Raport podlodowy – Bełdany

Podlodowiec Mirek napisał:

„Część. Byliśmy dzisiaj (9.02) na Bełdanach za Rucianem Nida. Z głębokości ok. 10-12 metrów brały ładne leszcze i duże krąpie. Łącznie we 3 złowiliśmy 12 kg!. Żerowały tylko na ochotkę i mormyszkę. Pogoda była średnia bo zimno i wiało. Dojazd kiepski, ale zostawiliśmy samochód i przeszliśmy około kilometra:). Warto było!”

Mazurska przygoda podlodowa…

Szanowni Podlodowcy,
ale zasypało Mazury:) część dróg z powodu wiatru jest nieprzejezdna – chodzi o dojazd do jezior:( Miejmy nadzieję, że do weekendu się unormuje sytuacja – śnieg nie jest tak groźny jak wiatr – takie zaspy są tworzone przez kilka godzin, że często przejechać nie można. ja dziś już pokonywałem metrowe zaspy:)

Ale przecież nie będę pisał o śniegu:) – opowiem Wam co mi się przytrafiło na ostatnim łowieniu na Tyrkle. Jak zwykle na lodzie byłem wcześnie no w sumie jako pierwszy. Łowisko leszczowe – 15 metrowy dołek. Łowię na mormyszkę wolframową svarovski z cyrkonią. Około 10 metrów w prawo za mną usiadło dwóch podlodowców. Po około godzince miałem 9 niedużych leszczyków (nazywam je podleszczaki). Nagle u sąsiada wziął – hol – coś dużego…cholera zerwał się – słyszę. Po kilkunastu sekundach na moim kiwaku dwa gwałtowne puknięcia. Zacięcie….Wędka w pałąk – jakbym wiadro ciągnął… Podciągam-skręcam…podciągam-skręca…i tak wielokrotnie przez kilka dłuższych chwil. Inni podlodowcy zobaczyli co się dzieje i przyszli popatrzeć/pomóc…I nagle…wędka wyprostowała się…poszedł. 

Ech jak się okazało zabrakło około 1,5 metra i byłby mój:) Ale ciągnę i patrzę co to – na mormyszce za przypon zaczepiony zestaw – hak, ciężarki i około 10 metrów żyłki – to zestaw sąsiada, któremu zerwał się przed chwilą leszcz! 

Pewnie było to tak – zerwał się u sąsiada i na oślep uciekał z zestawem – ja miałem swój zestaw w wodzie ok. 10 metrów dalej i przez przypadek przyponem zaczepił o moja małą mormyszkę – i ja go próbowałem wyciągnąć:) Niedużo brakowało a bym złowił leszcza sąsiada na swój zestaw:)

Taka historia zdarza się chyba raz w życiu – ale wspomnienia zostają na długo, a może nawet na całe życie:)

Metoda na mazurskie leszcze…

Szanowni Podlodowcy,

wielu z nas łowi na spławik, wielu na mormyszkę, ale czy łowiliście leszcze metoda gruntową? Jeżeli nie to koniecznie spróbujcie – to naprawdę jest skuteczne. Zerknijcie sobie na film-poradnik jak uzbroić małą wędeczkę:)

Raport podlodowy – Śniardwy – 6 lutego 2017 r.

Podlodowiec Mirek napisał:

„Część. razem z Markiem i Andrzejem byliśmy dziś na Śniardwach na Głodowie. Wędkowaliśmy ok. 700 m od brzegu na głębokości ok. 4 metrów. Wyniki średnio, aczkolwiek lepsze jak tydzień temu. Średnio na głowę wypadło po 25 sztuk płotek. Oby tak dalej zima trzymała to doczekamy się wiosennych płoci!:)”

Raport podlodowy – Tyrkło 4 i 5 lutego 2017 r.

Szanowni Podlodowcy,

w sobotę  niedzielę koledzy z Białegostoku, Łomży i Ożarowa Mazowieckiego penetrowali Tyrkło. Brało średnio, ale niektórym udało się złowić większe leszcze. Głównie na białe robaczki lub ochotkę.

Na Śniardwach na Popielnie brały jak ostatni miesiąc bardzo słabo:( A jak u Was – gdzie byliście?

DSC_0049

Leszcze i okonie biorą!!!

Szanowni Podlodowcy,

w końcu dziś poczułem, że sezon 2017 rozpoczęty. Ja 11 okoni, leszcza i 4 duże płocie, a Syn Bartek 18 okoni w tym 1 naprawdę duży!!! Wczoraj raport też z Bełdan o złowieniu…11 kg leszczy, tj. 9 sztuk!!! Łowiliśmy na szarpaka i mormyszkę z ochotką. Najpierw na głębokości ponad 10 metrów, a potem okonie z 2-3 metrów. Przy nas 3 miłych Podlodowców z Białegostoku złowiło do ok. 11 ponad 50 sztuk leszczy, krąpi i płoci….

Z Popielna raport z czwartku: 8 płotek…. Chyba zatem odpuścić sobie musicie jeszcze Głodowo i Popielno w ten weekend. Polecam Bełdany, Kocioł, Tuchlin i Tyrkło.

Piszcie jutro jak Wam poszło na podlodowe@onet.eu

Bielik – przyjaciel podlodowca…

Szanowni Podlodowcy,

pewnie wielu z Was siedząc na lodzie na Śniardwach, Warnołatach czy tez może Tyrkle widziało naszych wielkich przyjaciół – Bieliki. Często krążą one nad nami przypominając wielkość przyrody. Zdarza się, że w czasie długich zim potrafią one zapolować na nasze ryby. Miałem taki przypadek, że kręciły się nad nami – wziąłem kilka płotek  odszedłem  na około 100 m i zostawiłem. Po krótkiej chwili…już siedziały na lodzie i się zajadały:)

Zobaczcie co się wydarzyło ostatnio na jeziorze Orzysz. Jak piszą na stronie Lasów Państwowych:

„Młody, osłabiony bielik został znaleziony w trzcinowisku nad brzegiem jeziora Orzysz na terenie Nadleśnictwa Drygały.

O potrzebującym pomocy ptaku nadleśnictwo dowiedziało się od pracownicy z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie. Młody ptak nie był w stanie samodzielnie odlecieć. Osłabiony i wyziębiony leżał w trzcinach nad brzegiem jeziora. Po przybyciu na miejsce, leśniczy wraz z lekarzem weterynarii przenieśli bielika do samochodu. Był tak bardzo słaby, że bez większych problemów dał się przykryć materiałem i zanieść do samochodu. Ptak został zawieziony do Mazurskiego Parku Krajobrazowego w Krutyni. Obecnie przebywa w Ośrodku Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych, znajdującym się w Nadleśnictwie Olsztyn (leśnictwo Dąbrówka). Leśnicy mają nadzieję, że wkrótce powróci do sił i będzie szybował nad mazurskimi lasami.”

4019f81b-8398-418c-b62d-8a69db8b69df

lodowe-357600

I Mazurskie zawody podlodowe – Orzysz 5 lutego 2017 r.

Szanowni Podlodowcy,

może Was zainteresuje rywalizacja na lodzie. Już w najbliższą niedzielę na Jeziorze Orzysz odbędą się I Mazurskie Zawody Podlodowe. Więcej o imprezie poniżej. Wartość nagród to 1000 zł!

Rywalizacja podzielona zostanie na dwie tury. Przed rozpoczęciem każdej z nich zawodnicy wylosują sektory startowe. W obrębie wytyczonych obszarów wędkarze będą mogli się dowolnie przemieszczać, a jedynym ograniczeniem będzie zachowanie odstępu przynajmniej 5 metrów od drugiego zawodnika.

Zgłoszenia do udziału można dzwoniąc na nr 87 423 01 86. Wszyscy wędkarze zobowiązani są posiadać zezwolenie wędkarskie, ponadto muszą uiścić opłatę wpisową w wysokości 20 zł. płatną w dniu zawodów. Organizatorzy oprócz atrakcyjnych nagród zapewniają także ognisko oraz poczęstunek dla wszystkich uczestników.
lodowe1-362873

Ładne płocie…

Dobra wiadomość…

Szanowni Podlodowcy,

mam dobrą wiadomość – wszystko wskazuje, że przynajmniej jeszcze przez luty będziemy mogli wędkować. Sprawdzałem kilka prognoz i tych polskich i amerykańskich i widać na nich łagodna zimę do 20 lutego:) Ob lód potrzymał do czasu aż duża płoć na marcowym słońcu będzie brała. Ech te największe zawsze łowimy na Śniardwach od strony Mikołajek/Łuknajna. Ile razy rano się wchodziło po lodzie, a potem słoneczko już popracowało i szukało się miejsca do zejścia z tej największej lodowej wyspy w Polsce:)

Widać, że może cosik się już ruszy z tymi braniami. Okoniki zaczynają żerować – a to dobry znak!. My w piątek się szykujemy na mazurskie leszcze z 15 metrów – dam znać jak było:)

IMG_1696

Raport podlodowy – Warnołty – 30 stycznia 2017 r.

Podlodowiec Andrzej napisał:

„Dziś byliśmy na Warnołtach od strony Wejsun. Lód gruby. Pogoda średnia – jak ostatnio często bywa pochmurno:( O dziwo okonie ładnie brały ale nie na szarpaka a na mormyszkę z ochotką lub czerwoną pinką. Łącznie złowiłem 29 okoni! Największy 31 cm, a pozostałem ok. 20-25 cm. Lekki mróz”

Czy na Mazurach jest gruby lód?

Szanowni Podlodowcy,

wielu z nas zadaje sobie pytanie – jaki jest gruby lód? Zobaczcie jaki może być:)

Raport podlodowy – Śniardwy (Głodowo) i Kocioł

Szanowni Podlodowcy,

niestety dziś także kontynuacja bezrybia: Zbyszek 19 płotek, Sławek 9 sztuk a Dziadek Adam aż 1 płotkę…Co tu więcej pisać,,,

A Wam jak poszło? Napiszcie na podlodowe@onet.eu

Na jeziorze Kocioł dziś natomiast nałowili chłopaki z Pisza ładnych okoni na szarpaka i mormyszkę…może coś się ruszy:)

Raport Podlodowy – Śniardwy (Niedźwiedzi Róg)

Podlodowiec Darek Macio napisał:

„26 styczeń wędkowanie na Śniardwach okolice Niedźwiedziego Rogu złowionych kilka drobnych plotek (Tak źle jeszcze nie było)”

Wyprawa na ryby w USA

Szanowni Podldoowcy,

na całym świecie jest nas pełno:) To dobra wiadomość! Niestety nie na całym świecie biorą takie ryby jak w USA:( Sami zobaczcie ile radości daje złowienie ładnej ryby. Oby na naszych kochanych Mazurach w końcu zaczęło brać w sezonie 2017:)

Raport podlodowy – Jezioro Nidzkie – 25 stycznia 2017.

Podlodowiec Grzesiek napisał:

Witam podlodowców :-) byliśmy dzisiaj znowu nad jeziorem nidzkim tylko od strony karwicy lód na środku 15 cm bliżej brzegu koło 20 cm a dlatego cieńszy tam jest bo są jakieś prądy cały czas znosiło żyłkę :-) złowilsmy razem z 12 krąpi i kilka małych płotek na głębokości około 7 m. Sprawdzaliśmy też na 14 metrach ale brań zero :-) póki co narazie najlepiej w tym roku :-) na Śniardwach podobno słabiutko bo znajomy był.”

20170125_123120

Mazury, wędkarstwo podlodowe, las zimą…

Szanowni Podlodowcy,

zerknijcie sobie co oprócz łowienia ryb można robić zimą na mazurskich jeziorach:) A jakby połączył bojery z wędkarstwem podlodowym – w parę minut można byłoby dojechać z Głodowa do Okartowa:) 

Zima na Mazurach jest wyjątkowo piękna. Puszcza Piska zaśnieżona jest cudowna. Zobaczyć wilka czy jelenia zimą na tle ośnieżonych świerków – to przeżycie, które zapada w pamięci. A wyciągnąć leszcza ponad 3 kg z 15 metrów – to zostaje na całe życie:)

  • Reklama

    Bez tytułuAS1.jpg